Strona 1 z 1

Gealickie potknięcie urzędników hrabstawa Swansea

PostWysłany: Pią Kwi 10, 2009 18:44
przez admin
Wpadka urzędników hrabstawa Swansea: Treść komunikatu o nieobecności z e-maila trafiła na znak drogowy
01.11.2008, http://www.gazeta.pl

W wyniku pomyłki urzędników treść błędnego e-maila trafiła na znak drogowy w Walii - podały w piątek media w Wielkiej Brytanii.

Dwujęzyczny znak - jak wynika z wersji angielskiej - zakazuje wjazdu ciężarówkom na drogę wewnętrzną. Wersja walijska mówi natomiast: "Nie ma mnie teraz w biurze. Proszę przesłać wszelkie zlecenia do tłumaczenia".

Urzędnicy hrabstwa Swansea twierdzą, iż do pomyłki doszło, gdy nie zauważono, że e-mail od tłumacza to tylko wiadomość informująca o jego nieobecności, a nie tłumaczenie, mające trafić na znak. (...) Znaki drogowe w Walii i niektórych regionach Szkocji są dwujęzyczne: zawierają informacje w języku angielskim i walijskim albo angielskim i szkockim (faktycznie gaelickim - przyp.Agencja MAart) .

Pozdrawiam
Monika Popiołek